Erupcja Hunga Tonga miała ogrzać atmosferę, a ją schłodziła
4 kwietnia 2025, 06:59W 2022 roku w pobliżu Tonga na Pacyfiku doszło do erupcji podwodnego wulkanu Hunga Tonga–Hunga Haʻapai. Była to jedna z najpotężniejszych erupcji w czasach współczesnych. Do atmosfery trafiła olbrzymia ilość wody, więc naukowcy ogłosili, że prawdopodobnie przyczyni się to do przejściowego dodatkowego ogrzania powierzchni Ziemi. Obawy okazały się jednak bezzasadne. Opublikowane właśnie na łamach Nature badania pokazują, że nie tylko nie doszło do ogrzania planety, ale erupcja wulkanu spowodowała spadek temperatur na półkuli południowej o 0,1 stopnia Celsjusza.
Tajemnicza żelazna poprzeczka w Mgławicy Pierścień. Nie wiadomo, skąd się wzięła
20 stycznia 2026, 11:50Europejscy astronomowie pracujący pod kierunkiem naukowców z University College London i Cardiff University odkryli tajemniczą żelazną poprzeczkę w słynnej Mgławicy Pierścień. Mgławicę tę zauważono po raz pierwszy w styczniu 1779 roku. Była to druga odkryta mgławica planetarna. To kolorowy bąbel gazu wyrzuconego przez gwiazdę pod koniec jej życia. Teraz, dzięki nowoczesnym instrumentom badawczym, naukowy zauważyli, że mgławicę przecina chmura atomów żelaza ułożona w kształt linii.
Jak „Ołtarz” trafił do Stonehenge? Podróż przez setki kilometrów trwała tysiące lat?
5 czerwca 2026, 12:09Przed trzema laty dowiedzieliśmy się, że „Ołtarz" ze Stonehenge jest odmienny od pozostałych głazów tworzących słynny zabytek. To zaś oznaczało, że pochodzi z innego źródła. Głazy tworzące krąg zewnętrzny Stonehenge to piaskowiec, sarsen, pochodzący z lokalnego źródła oddalonego od budowli o ponad 20 kilometrów. Natomiast błękitne kamienie przywieziono z zachodniej Walii, z miejsca oddalonego o 225 kilometrów od Stonehenge. Przez setki lat „Ołtarz" był identyfikowany z błękitnymi kamieniami i ich pochodzeniem. Od niedawna wiemy, że pochodzi on z Basenu Orkadzkiego (Orcadian Basin) położonego o 700 kilometrów na północ. Jak 6-tonowy głaz o długości 5 metrów przebył taką drogę i posłużył do budowy Stonehenge?
Analiza włosa pomaga wykryć zaburzenia odżywiania
18 października 2006, 08:50Naukowcy z Brigham Young University opracowali test, który pomaga diagnozować zaburzenia odżywiania poprzez analizę włosa.
Powietrze zmniejsza kaloryczność pokarmów
5 kwietnia 2007, 16:13Zespół specjalistów do spraw żywienia uważa, że powietrze może być składnikiem, który pozwoli obniżyć zawartość kalorii w przekąskach.
Robot rehabilituje twarz
10 października 2007, 09:36Profesorowie Atsuo Takanishi z Waseda University i Akitoshi Katsumata z Asahi University zaprezentowali robota przeznaczonego do rehabilitacji okolic ust. WAO-1 (Waseda Asahi Oral Rehabilitation Robot 1) wykonuje lecznicze masaże twarzy. W listopadzie w Yokohamie rozpoczną się testy kliniczne prototypu. Jego konstrukcją zajmuje się producent stomatologicznych aparatów rtg Asahi Roentgen.
Cyfrowe archiwum praw autorskich
25 marca 2008, 11:10Wraz z rozwojem Internetu i związanym z tym powszechnym zjawiskiem naruszania praw autorskich, prowadzone są coraz bardziej gorące dyskusje na temat własności intelektualnej. Jednak, wbrew temu, co próbują twierdzić niektórzy, prawa autorskie nie liczą sobie zaledwie kilkudziesięciu czy stu kilkudziesięciu lat.
Czujnik do spożycia
8 sierpnia 2008, 09:55Niejednokrotnie czytamy doniesienia o sklepach, które zostały przyłapane na fałszowaniu dat przydatności do spożycia. Dzięki pracom naukowców z Tufts University, takie praktyki mogą odejść do lamusa. Zaproponowali oni bowiem stworzenie czujnika optycznego, który będzie znajdował się w pożywieniu i na bieżąco badał jego stan.
Rosną wolno jak nikt na Ziemi?
22 grudnia 2008, 03:06Niezwykłe włókniste kolonie mikroorganizmów odnaleźli we Włoszech badacze z Penn State University. Wchodzące w skład kolonii komórki mogą być jednymi z najwolniej wzrastających form życia na Ziemi.
Żarówczana rewolucja
1 czerwca 2009, 15:19Naukowcy z University of Rochester informują, że dzięki wykorzystaniu lasera w procesie produkcyjnym, tradycyjne żarówki mogą dawać światło tak jasne, jakby zużywały 100 watów mocy, zużywając w rzeczywistości mniej niż 60 watów. Żarówki są przy tym tańsze niż świetlówki, a ich światło jest znacznie bardziej przyjemne dla oka.

